czwartek, 26 lipca 2012

Prolog


Jesteś adoptowana – te słowa były cały czas krążyły w moim umyśle. 
Plątały się między innymi,teraz nie ważnymi myślami.
 Siedziałam właśnie w samolocie lecącym z Polski do Londynu. Uciekłam z domu, miałam dość „rodziców” i ciągłego wyżywania się nade mną. 
Spakowałam się szybko i kupiłam bilet na pierwszy lot do Londynu. Tak więc siedzę teraz do samolocie i myślę nad moim życiem.
 Nie wiem gdzie będę mieszkać,jak przeżyję mam ze sobą zaledwie trochę pieniędzy. 
Nie wiem co ze mną się stanie,może to i lepiej... życie na spontanie ? ... Może być. 

__________________________________________________________

HEJ ! :D
To jest moje takie pierwsze "poważne" opowiadanie :) Jeśli moglibyście to komentujcie i mówicie co o tym sądzicie :D Chcecie być powiadamiani o nowych rozdziałach ? To mój tt - @5_I_love_1D
+ 5 komentarzy rozdział :)